Dzisiaj jedno zdjęcie z wieczornego pleneru na Starym rynku w Poznaniu. Kolejna podpowiedź jak zrobić kreatywne ujęcie.
Kreatywne zdjęcie to dla mnie pokazanie sprawy oczywistej w nieoczywisty sposób – czyli coś, co znamy, często mijamy np. w drodze do pracy, ale sfotografowane inaczej niż to widzimy na co dzień. Do zrobienia tego zdjęcia użyłem statywu włoskiej firmy Manfrotto 190xprob – świetna konstrukcja, ergonomiczna – szczerze polecam. Tyle, że tym razem trzymałem go w rękach, aby aparat był jak najwyżej. Ponieważ było ciemno zwiększyłem czułość matrycy i żeby jeszcze zyskać na czasie – nie doświetliłem o dwie przysłony *).
—
*) Mogłem nie doświetlać, ponieważ zdjęcia robiłem w formacie RAW (nikonowski NEF) i informacje wyciągnąłem podczas wywoływania.
Posted 2 months, 3 weeks ago at 23:15. Add a comment
Dzisiaj krótkie nawiązanie do książek Bryana F. Petersona, którego uważam za najlepszego nauczyciela fotografii. Jeżeli nie widzieliście jeszcze jego filmików na youtube to poszukajcie koniecznie. Bryan powtarzał, że jest 6, 7 prawidłowych ekspozycji, ale chodzi o ta jedną kreatywną. Chodziło np. o to, żeby pokazać ruch poprzez zamrożenie lub rozmycie odpowiednio dobierając czas ekspozycji. Ekspozycja nie tylko powinna być prawidłowa – powinna być kreatywna.
Teraz kilka słów o kreatywnej, ale w nieco innym wymiarze.
To zdjęcie zostało prawidłowo naświetlone i oprócz tego niewiele można o nim powiedzieć.
Kolejne zostało celowo niedoświetlone. Prawda, że jest dużo bardziej intrygujące? Więcej w nim niedopowiedzeń.
Ale dopiero ostatnie jest naprawdę kreatywne*). Podświetlenie butelek od tyłu lampą zewnętrzną (Nikon SB-900 **) wyzwalaną wbudowanym flashem aparatu pozwoliło na wykreowanie nastroju grozy i tajemniczości. Chlorek wapniowy wydaje się być radioaktywny.
*) – I wcale nie dlatego, że skorzystałem z nikon creative lighting system.
**) – Lampy Nikona z serii SB-xxx w żargonie nazywane są pieszczotliwie Sabinkami.
Posted 3 months, 2 weeks ago at 21:58. Add a comment
Wpis będzie bardzo krótki, bo cały czas mnie boli i ciężko mi się pisze. A że nie ma tego złego*), co by na dobre nie wyszło, to postanowiłem się podzielić wydarzeniami z sobotniego poranka.
Kamera – aparat fotograficzny jak nie lustrzanka to chociaż ten w telefonie sony ericssonie
Akcja – Dość niefortunnie zabrałem się za krojenie chleba i …
Cięcie – dość głębokie i bolesne. Skończyło się szyciem.
- A teraz poczuje pan 4 ukłucia.
- Znaczy szycie bez znieczulenia? Wersja dla twardzieli?
- Nie normalna.
Ale nie straciłem przytomności umysłu i ile mogłem to leżąc na stole sfotografowalem.
*) nie ma tego złego …
Idąc na pogotowie zauważyłem człowieka z aparatem i statywem a potem jeszcze kilku i jeszcze i jeszcze. Jak już mnie zszyli to poleciałem szukać statywiaków. To była poznańska grupa FORMATY. Dzięki za miłe spotkanie w Szamotułach i do zobaczenia.
Ostatnio zrobiłem kilka zdjęć nocnych – to fajny dział fotografii, ale dość wymagający. Wymaga zwłaszcza cierpliwości. Przy 2 minutowych czasach otwarcia migawki czas zapisu trwa następne drugie tyle. Jak dostanę licencje od Gregorego to wrzucę informacje dlaczego tak jest. Ale teraz chciałem napisać jak uzyskać gwiazdy na nocnych zdjęciach.
To zdjęcie zrobiłem przy przysłonie f/10. Zobaczcie, co się stało, gdy zwiększyłem przysłonę do f/22
To zjawisko można łatwo sprawdzić i to bez aparatu. Będąc wieczorem na ulicy popatrzcie na latarnie albo na światła samochodów albo w domu na płomień świecy a po chwili przymrużcie oczy … i co są gwiazdki.
ps
To są nocne zdjęcia, ale podczas wywoływania skorygowałem ekspozycję na +2EV. Kolejny ciekawy efekt
Posted 3 months, 3 weeks ago at 22:30. Add a comment
Na moim muzycznym blogu wrzuciłem piosenkę Paul Simon – Kodachrome.
Tym , którzy jeszcze nie mieli do czynienia z fotografią analogową warto przypomnieć, że Kodachrome pojawił się w sprzedaży w 1935 roku. Był to kolorowy slajd, cechowała go najwyższa ostrość i niezapomniane kolory. Wywoływany był w laboratoriach Kodaka procesie K-14.
Firma Kodak ogłosiła 22 czerwca 2009 zakończenie – po 74 latach – produkcji filmu Kodachrome.
Więcej zdjęć zrobionych na tym filmie pozytywowym zobaczysz na stronie kodak.com
Jest już listopad a ja dopiero zapieram się za zdjęcia z wakacji. Z wyjazdu do Chorwacji i przy okazji mam uwagę odnośnie właściwej pozycji fotografa podczas robienia zdjęć.
Ta rada przyda się na pewno początkującym fotografom: dzieci, zwierzęta i kwiaty należy fotografować z ich perspektywy a nie z góry. Bo z góry to widzimy je na co dzień (może z wyjątkiem żyrafy). Poza tym taka perspektywa zniekształca “obiekt”. Warto przykucnąć czy nawet się położyć.
A co mnie skłoniło do refleksji na temat pozycji? A takie oto zdjęcie:
Jeżeli popatrzycie w odbicie w szybie – zobaczycie ze starałem się być na wysokości mojej bohaterki.
ps
napisy na ławce dobrze pasują do tytułu tego wpisu - Właściwa pozycja fotografa …
1 listopada nasza grupa fotograficzna KGP wybrała się na plener w okolice cmentarza w Kaźmierzu. Już w zeszłym roku mieliśmy taką sesję i byliśmy bardzo z niej zadowoleni więc cieszyliśmy się na myśl o powtórce.
Robiąc jedno ze zdjęć – o czasie ekspozycji 15sek. pomyślałem sobie, że warto by było doświetlić nieco mocniej pierwszy plan, który wychodził zbyt ciemny.
Wyjąłem lampę błyskową, ale nie montowałem jej na aparacie ani nie ustawiałem w tryb wyzwalania zdalnego. Po prostu oddałem kilka błysków naciskając przycisk – kontrolkę gotowości.
Piotr wtedy zapytał:
- A tak można?
- A co – pewnie że można.
Moje zdjęcia – to znaczy te zdjęcia, które sam robię – umieszczam we własnej galerii moje-fotografie.com. Tutaj natomiast chciałbym pokazać tylko wybrane.
Nie koniecznie te najlepsze. Czasem takie w które włożyłem dużo pracy i dużo czasu. Takie, które sobie zaplanowałem i udało mi się ten plan zrealizować a także takie, co powstały przypadkiem.
Wpisy podzieliłem na kilka kategorii: O fotografowaniu, Inspiracje oraz Studium przypadku.